#69 Ryszard Fein - "Mit o Alarze"

25 sierpnia 2020

Ostatnio mogliście poczytać mój dość długi tekst o wyjściu ze strefy komfortu. Tam namawiałam Was do zrobienia kroku w przód mimo jakiś obaw, zabrania się za coś co nigdy nie było Waszą mocną stroną a przede wszystkim do otworzenia się na nowości. Jakiś czas temu i ja zaczęłam wychodzić z mojej strefy i na pierwszy tak zwany ogień poszła zmiana tematyki czytanych książek. Może źle to ujęłam.. Nie zmiana, a poznawanie nowości i czytanie takich, po które nigdy bym nie sięgnęła. Pierwszą taką książką był "Mit o Alarze". Coś zupełnie nowego dla mnie, bo na ogół nie czytam książek z grupy fantasy. Czy mi się spodobała? Czytajcie dalej...

Ryszard Fein - "Mit o Alarze"


2

#68 J.B. Grajda - "Zawsze warto"

"Zawsze warto" jest taką książką, która wciąga ale też czasami denerwuje. I tu wcale nie chodzi o sytuacje, które działy się pomiędzy bohaterami, lecz o to jak ta książka została napisana. Uwielbiam, gdy autorzy piszą albo rozdziałami albo sytuacje ze strony każdego z bohaterów. Wtedy czyta mi się łatwiej i lepiej jest wczuć się w daną osobę. Tu niestety wydawać by się mogło, że był to błąd. Ale o tym już za chwilę. I na samym początku chcę napisać, że ta recenzja nie jest negatywna - chociaż tak może się wydawać już. Zwyczajnie znalazłam jeden minus, który czasami zniechęcał do czytania. 


J.B. Grajda - "Zawsze warto"



1

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life