#74 Jarosław Kowalczyk - "Randka z marzeniami, czyli oko w oko z samym sobą"

26 września 2020

Wiele razy pisałam, że warto się rozwijać i warto dążyć do obranych przez siebie celów. Doskonale wiem, że łatwo jest mówić, a trudniej wykonać ten pierwszy, najtrudniejszy krok. Sama jakiś czas temu miałam problem z wykonywaniem zadań. Lista wciąż się wydłużała, a ja nic z tym nie robiłam. Zresztą o wszystkim możesz poczytać na blogu. Moja przygoda z rozwojem osobistym rozpoczęła się właśnie od książek. Czytałam ich mnóstwo i z każdej starałam się wynieść coś wartościowego. Z perspektywy czasu widzę, że te pozycje, które miałam możliwość przeczytać sprawiły, że inaczej patrzę na życie i doceniam to co mam, mimo wszystko. Dlatego dzisiaj przychodzę do Ciebie z kolejną książką, którą przeczytałam jakiś czas temu. Mam nadzieję, że swoją przygodę z poznawaniem siebie i swoimi mocami rozpoczniesz między innymi od niej. 


Jarosław Kowalczyk - "Randka z marzeniami, czyli oko w oko z samym sobą"



Jeżeli masz dzisiaj troszkę wolnego, to chciałabym zabrać się na "Randkę z marzeniami". Czy jesteś gotowa, aby stanąć "oko w oko z samym sobą?" Wierzę, że mimo jakiegoś zawahania się odpowiesz w końcu jedno słowo - TAK. Czytając książkę zapoznasz się z ciężką i trudną drogą autora. Drogą, którą dążył mimo przeciwności losu, mimo myśli, które zniechęcały go do osiągnięcia sukcesu. Autor nie poddał się w walce o własne pragnienia. Szedł dalej drogą, którą obrał. Raz była ona wyłożona kamieniami, a nawet i wielkimi głazami, które musiał sprytem, determinacją oraz wiedzą odsunąć je sprzed nóg. Innym razem droga była łatwa, która nie wymagała większego wysiłku lecz cierpliwości. Idąc tak długą drogą Jarosław Kowalczyk osiągnął to czego pragnął, dlatego swoją wiedzę chce przekazać wszystkim, którzy mają cel i chcą iść w jego stronę. 

Książka napisana jest prostym językiem, dlatego czyta się ją bardzo szybko. Dowiemy się z niej wiele przydatnych rzeczy potrzebnych nie tylko do osiągania marzeń czy celów, ale do życia wśród innych ludzi, którzy mają charaktery całkiem różne niż my. Zobaczymy jak można panować nad stresem, problemy nie będą wydawały się takie ogromne, jak podejdziemy do nich w całkiem inny sposób. Wrócisz do swojej przeszłości tylko po to, aby zobaczyć, że ona jest w jakimś stopniu ważna w teraźniejszości. Przekonasz się, że nie ma co myśleć o tym co było, tylko żyć tu i teraz i czerpać z tego życia garściami. Być może dzięki temu co autor napisał poznasz swoje prawdziwe Ja, zobaczysz w sobie całkiem innego człowieka i zaczniesz być wdzięcznym za dar jakim jest życie i zdrowie.

Z wielką chęcią napisałabym wiele więcej, lecz jak to bywa w książkach dotyczących rozwoju osobistego zbyt dużo pisać nie można. Najważniejsze jest to w co wierzysz. Jeżeli jesteś przekonana, że takie pozycje są dla Ciebie - po tym co przeczytałaś wyżej - sięgniesz po "Randkę z marzeniami". Jeżeli uważasz, że takie książki nie są dla Ciebie, to mimo wszystko zachęcam Cię do przeczytania jej. Chociaż po to, by zobaczyć drogę do swojego sukcesu, którą musiał przejść autor.

2 komentarze:

  1. Sama nie wiem. Muszę się jeszcze nad tą książka zastanowić.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię czasem sięgnąć po coś z gatunku - rozwój wewnętrzny. Takie książki mogą być niezłym "kopem" do działania.
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life