#70 Kylie Scott - "A miało być tak pięknie"

31 sierpnia 2020

Już na samym początku muszę Wam powiedzieć, że ta książka bardzo mi się spodobała. Tak bardzo, że przeczytałam ją w kilka godzin, tak wiecie do kawki i jakiegoś smacznego ciasteczka. Nie wiem czemu, ale bardzo lubię książki, gdzie są jakieś intrygi rodzinne, albo romanse. Cóż chyba każda z kobiet takie lubi, prawda? No więc Kylie Scott spisała się świetnie, bo treść mega wciąga - przynajmniej u mnie tak było. O czym jest książka? Czytajcie dalej...

Kylie Scott - "A miało być tak pięknie"


2

#69 Ryszard Fein - "Mit o Alarze"

25 sierpnia 2020

Ostatnio mogliście poczytać mój dość długi tekst o wyjściu ze strefy komfortu. Tam namawiałam Was do zrobienia kroku w przód mimo jakiś obaw, zabrania się za coś co nigdy nie było Waszą mocną stroną a przede wszystkim do otworzenia się na nowości. Jakiś czas temu i ja zaczęłam wychodzić z mojej strefy i na pierwszy tak zwany ogień poszła zmiana tematyki czytanych książek. Może źle to ujęłam.. Nie zmiana, a poznawanie nowości i czytanie takich, po które nigdy bym nie sięgnęła. Pierwszą taką książką był "Mit o Alarze". Coś zupełnie nowego dla mnie, bo na ogół nie czytam książek z grupy fantasy. Czy mi się spodobała? Czytajcie dalej...

Ryszard Fein - "Mit o Alarze"


2

#68 J.B. Grajda - "Zawsze warto"

"Zawsze warto" jest taką książką, która wciąga ale też czasami denerwuje. I tu wcale nie chodzi o sytuacje, które działy się pomiędzy bohaterami, lecz o to jak ta książka została napisana. Uwielbiam, gdy autorzy piszą albo rozdziałami albo sytuacje ze strony każdego z bohaterów. Wtedy czyta mi się łatwiej i lepiej jest wczuć się w daną osobę. Tu niestety wydawać by się mogło, że był to błąd. Ale o tym już za chwilę. I na samym początku chcę napisać, że ta recenzja nie jest negatywna - chociaż tak może się wydawać już. Zwyczajnie znalazłam jeden minus, który czasami zniechęcał do czytania. 


J.B. Grajda - "Zawsze warto"



1

Wyjdź ze swojej „strefy komfortu” – jeden z wielu punktów sukcesu

23 sierpnia 2020

Nie wiem jak Ty, ale ja bardzo nie lubię zmian. W dodatku bardzo szybko przyzwyczajam się do dosłownie wszystkiego – do miejsc, ludzi, rzeczy, a nawet do dzwonka w telefonie czy tapety na pulpicie komputera. Wiesz.. ja jestem z tych osób, które kupią telefon, ustawią jakąś melodyjkę na dzwonek i… mam ją przez cały czas, niezależnie od tego jaki mam telefon. Tak samo mam z tapetą w telefonie – mąż kiedyś ustawił mi swoje zdjęcie i mam je do teraz. Nie wiem kiedy zmienię i czy zmienię. No taka już jestem i powiem Ci, że doskonale rozumiem, że pewnych nawyków nie da się zmienić. W końcu nie o to i chodzi. Nie chcę, abyś była dla samej siebie obcą osobą. Masz pozostać sobą lecz z małymi zmianami w toku myślenia. Zależy mi, abyś zaczęła inaczej patrzeć na otaczający Cię świat.

Wyjdź ze swojej „strefy komfortu” – jeden z wielu punktów sukcesu


1

#67 Angelika Ślusarczyk - "Zatrute serca"

20 sierpnia 2020

Czasami po przeczytaniu książki nie mam pojęcia co o niej napisać. Niby moja recenzja powinna być pozytywna, bo historia opisana przez autorkę jest w miarę ciekawa, lecz jest wiele minusów, na które zwróciłam uwagę. Mimo wszystko będę starała się opisać książkę najlepiej jak potrafię.

Angelika Ślusarczyk - "Zatrute serca"

4

#66 Katarzyna Kubera - "Uwieść ochroniarza"

15 sierpnia 2020

Pierwszy raz miałam styczność z tą autorką, ale już teraz wiem, że z wielką radością sięgnę po inne jej książki o ile takie się ukażą. "Uwieść ochroniarza" to romans z nutką erotyki w tle. Lubię takie książki, pod warunkiem, że są dobrze napisane a treść nie ocieka seksem (nie lubię książek typu Blanka Lipińska). Ta była idealna, dlatego przeczytałam ją w kilka godzin przed snem. 





3

#65 Anita Rafalska - "I'm a Babysitter"

06 sierpnia 2020

Kolejna książka, która jest hitem na Wattpadzie. Troszkę obawiałam się jej z racji tego iż poprzednia, która była tam promowana dla mnie okazała się.. hmm.. książką dla nastolatek, ewentualnie dla tych co chcą coś lekkiego poczytać. Mimo wszystko opis mnie mega ciekawił, dlatego nie rzuciłam książki w kąt. I bardzo dobrze! Fakt książka nie jest w pełni idealna, lecz całą historię się szybko czyta. 




1

#64 Michał Wilk - "Przedsionek piekła, czyli call center od środka"

03 sierpnia 2020

Chyba każdy chociaż raz w życiu odebrał telefon, w którym ktoś do słuchawki mówił nam o super okazji tylko i wyłącznie dla nas, gdy zapytaliśmy o co chodzi, to ta osoba proponowała nam jakieś super oferty dotyczące na przykład abonamentu telefonicznego. Było tak, prawda? A teraz pomyśl sobie ile razy denerwowało Cię to, gdy taki telefon dostawałeś podczas obiadu, spaceru z rodziną czy wykonywania jakiegoś ważnego zlecenia. Ja takie telefony przestałam odbierać. Zawsze zwracam uwagę na numer, który do mnie dzwoni - jak widzę, że to jakiś konsultant automatycznie go blokuję. Ciekawa jestem ile takich numerów dziennie Wy odbieracie...


Michał Wilk - "Przedsionek piekła, czyli call center od środka"

5

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life