#58 Danka Braun - "Zgubne pożądanie"

09 lipca 2020

"Akta Mirka Filera" to były moje początki z tą autorką. Wciągnęły mnie niesamowicie. Historia tego detektywa była tak ciekawa jak i sprawy, które rozwiązywał. Wiedziałam, że kolejny raz nie ominę półki z książkami Danki Braun. Polubiłam jej styl pisania tak bardzo, że z  wielką radością wzięłam się za czytanie jej najnowszej powieści tym razem była ona z nutką erotyzmu. Czytało się ją bardzo szybko, akcja wciągała tak bardzo, że przeczytałam ją w trzy godziny przed spaniem.

Danka Braun - "Zgubne pożądanie"





Główną bohaterką jest Edyta Pawlik. Wydawać by się mogło, że wiedzie szczęśliwe życie u boku swojego przystojnego narzeczonego Damiana. Największym marzeniem pary jest posiadanie własnego hotelu. Aby to marzenie się spełniło Damian musiał wyjechać do pracy z granicę, a Edyta zostaje zatrudniona w dużej firmie, gdzie ma pełnić funkcję jako Pani Architekt.

Życie narzeczeństwa wiedzie się spokojnie. Są w sobie szaleńczo zakochani, lecz wciąż nie mieszkają razem mimo iż związek trwa już ponad dziesięć lat. Dodatkowo, gdy Damian nocuje u Edyty śpi na kanapie, a nie obok niej. Rodzina chłopaka jest bardzo wierząca, brat jest księdzem i ze względu na to nie chce on uprawiać seksu ze swoją dziewczyną. Oboje mimo wieku są w tych sprawach osobami niedoświadczonymi.

Wszystko się zmienia, gdy Edyta poznaje swojego pracodawcę Rafała. Jego widok, styl ubierania się, sposób zachowania sprawiają, że coś pociąga ją w tym obcym mężczyźnie tak bardzo, że przystaje na jego propozycję. Zaczynają się spotykać kiedy tylko mają na to czas. Ale tylko i wyłącznie w jednym celu - seks bez zobowiązać, to wszystko co ma ich łączyć. Nie planują wspólnej przyszłości, bo Edyta ma narzeczonego, a Rafał żonę. Te spotkania sprawiają, że wszystko zaczyna wymykać się spod kontroli. Zaczynają uzależniać się od siebie i przez to zaniedbywać bliskie osoby. Może się wydawać, że zakończenie jest już wyjaśnione. Będą żyli ze sobą długo i szczęśliwie. I to jest błędne myślenie. Nieoczekiwanie zjawia się w kraju Damian, po czym zostaje zamordowany. W tym momencie zostawię Was samych z myślami o tym kto zabił. Była to Edyta, Rafał, a może ktoś trzeci?

Zachęcam do przeczytania książki i sprawdzenia, czy Wasze domysły były takie jak i zakończenie historii.

2 komentarze:

  1. Wow, coż za nagła zmiana akcji! A już myślałam, że będzie schematycznie do bólu... ta książka może mieć niezły potencjał!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazwyczaj unikam takich książek, ale Ty naprawdę mnie zaciekawiłaś! Wydaje się nie być sztampowa do bólu, tylko są nagłe zwroty akcji. Muszę poszukać jutro w empiku, moze uda mi się ją dostać, aby umilić sobie weekend :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life