Życie zaczyna się po trzydziestce - list do samej siebie na 30 urodziny!

19 października 2019

Moja droga...

Czas leci nieubłaganie szybko. Dopiero co stałaś się pełnoletnia - pamiętasz swoją imprezę urodzinową? Masę prezentów, mnóstwo życzeń. Byłaś taka dumna, że masz te osiemnaście lat. Wiedziałaś, że wkraczasz w nowe życie. Życie dorosłego, pełnoprawnego człowieka mającego przy sobie dowód osobisty. Zaczęłaś odpowiadać sama za siebie, zaczęłaś budować swoją przyszłość 'na poważnie'. W krótkim czasie zaczęłaś odpowiadać również za innych, ponieważ w Twoim portfelu obok dowodu osobistego pojawiło się prawo jazdy. Po osiągnięciu pełnoletności doceniłaś to co mówili Ci bliscy. Uprzedzali Cię, że czas zacznie płynąć szybciej, nie wierzyłaś im wtedy. Przekonałaś się nieco później i teraz w rozmowach z młodszymi od siebie dajesz rady, aby korzystali z młodzieńczego wieku, bo on już nigdy nie wróci. Poznałaś wspaniałego chłopaka, z którym poznawałaś świat, życie. Wspólnie uczyliście się co to miłość, zaufanie. Poznawaliście smak małych sprzeczek i drobnych kłótni. Wasze uczucie każdego dnia było silniejsze. Na tyle silne, że postanowiliście wspólnie zamieszkać w obcym mieście. To Was zbliżyło do siebie jeszcze bardziej, na tyle, że staliście się rodziną. Taką prawdziwą, ze wspólnym nazwiskiem, kredytem na głowie, własnym mieszkaniem. Dodatkowo zyskaliście drugą rodzinę, rodzinę męża i żony. W międzyczasie skończyłaś studia. Pani Magister pięknie brzmi, prawda? Pamiętasz zapewne jaka zdenerwowana wchodziłaś na salę egzaminacyjną. Mąż uspokajał Cię, bo wiedział, że sobie świetnie poradzisz. Tak też było! Każdy był z Ciebie dumny i jest do dzisiaj.


Życie zaczyna się po trzydziestce - list do samej siebie na 30 urodziny!

6

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life