08:26

#12 Zofia Rychter - "Zakochanka"

Książkę "Zakochanka" kupiłam z gazetą za niecałe dziesięć złotych. Wzięłam ją w ciemno, nie czytałam recenzji, nie szukałam żadnych informacji o książce. Spodobała mi się okładka i cena gazety wraz z książką. Zaczęłam czytać ją dość późno, bo jakoś miesiąc po zakupie. Jakoś omijałam ją, tylko nie wiem dlaczego, bo książka jest naprawdę świetna. Wystarczył jeden wieczór, bym uporała się z nią. 


Zofia Rychter - "Zakochanka"




Główną bohaterką jest Marta, którą po dwudziestu latach wspólnego życia zostawia mąż. Kobieta przez te wszystkie lata zajmowała się tylko domem i dziećmi, więc dla niej ta sytuacja jest przerażająca. Od teraz musi zacząć wszystko robić sama, a co najważniejsze musi poszukać pracy, by utrzymać siebie oraz rodzinę. Wielkim plusem jest to, że Marta nie rozpacza, ponieważ ma świadomość, że nie jest pierwszą ani ostatnią czterdziestoletnią kobietą, która została sama. Ma w sobie tyle siły i motywacji, że mogłaby jej pozazdrościć niejedna kobieta. Zaczyna iść przez życie z podniesioną głową, mimo, że wciąż ma rzucane przysłowiowe kłody pod nogi. Całę szczęście, że może liczyć na wsparcie córek - Zosi i Marysi. Nasza bohaterka znajduje pracę, robi remont domu, a nawet założyła konto na portalu randkowym. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze cygankę, która wróży jej szczęście i miłość. Po tym poznaje pewnego mężczyznę, ale czy to on okaże się tym, o którym mówiła spotkania przypadkowo cyganka? 

Książka napisana jest prosto, czytelnie. Można by powiedzieć, że to literatura typowo kobieca, która nie tylko opowiada jakąś historię, ale także każda z nas może coś z niej wyciągnąć. 
Polecam na letnie wieczory, bardzo szybko się ją czyta. 

4 komentarze:

  1. Zainteresowała mnie recenzja, chętnie przeczytam. Dawno nie czytałam czegoś podobnego

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię książki, które się szybko pochłania, to może być coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem okładka potrafi przyciągnąć lepiej niż pozytywna recenzja. Takie proste historie są idealne na ten gorący koniec wakacji...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 My World by Dagmara Rek , Blogger