10:25

Płyn micelarny - Nivea Urban Skin Detox

Bardzo lubię, gdy firmy tworzą serię kosmetyków. Jakiś czas temu mogliście poczytać o świetnej serii od Nivea, która miała zapobiegać wchłanianiu w naszą skórę zanieczyszczeń stwarzanych przez powietrze Miejski styl życia może być bardzo uciążliwy dla naszej skóry szczególnie przez smog. Skóra staje się wysuszona, wrażliwa, szara potrzeba jej odpowiedniej pielęgnacji a co za tym idzie odpowiednich kosmetyków. Na przełomie maja - czerwca trafiłam na nowość na sklepowych półkach. Seria Nivea Urban Skin Detox została stworzona specjalnie dla osób żyjących w dużych miastach (oczywiście nie tylko), gdzie zanieczyszczeń jest mnóstwo. Z wielką przyjemnością wypróbowałam kremy na dzień i na noc oraz 1 minutową maskę do twarzy (linki do recenzji na końcu wpisu). Tym razem w moje ręce trafił płyn micelarny, zanim go wypróbowałam oczekiwałam od niego wiele - w końcu pozostałe kosmetyki były rewelacyjne.


Płyn micelarny - Nivea Urban Skin Detox

Płyn micelarny Nivea Urban Skin Detox bardzo przypomina mi płyn micelarny 3w1 od Garniera. Na początku miałam z nim mały problem - tym problemem był zapach, a dokładniej wyczuwałam zbyt intensywny (jak dla mnie) zapach alkoholu. Oczywiście po jakimś czasie przyzwyczaiłam się do tego. I to była jedna wada tego kosmetyku. Czym go dłużej stosuję zauważam same plusy zaczynając od dużego opakowania - 400 ml kosmetyku wystarczy nam na bardzo długo, ponieważ płyn jest bardzo wydajny a takie kosmetyki cenię najbardziej. Doskonale usuwa makijaż (bez pocierania), nawet ten mocniejszy. Robiąc demakijaż oczu - kładę nasączony wacik na 30 sekund na powiekę i delikatnym przesunięciem dłoni zmywam makijaż. Nie wysusza skóry, ale miałam wrażenie, że delikatnie ją nawilża. Mając bardzo wrażliwą skórę zwracam uwagę na to czy używając danego kosmetyku moja twarz nie czerwieni się - w tym przypadku nie ma z tym żadnego problemu. Warto stosować ten płyn micelarny z innymi kosmetykami serii Urban Skin Detox. 

Zajrzyj również tu:

6 komentarzy:

  1. Też mam płyn, który ma 400 ml iii jest mega wydajny, choć na początku ciężko było się przyzwyczaić do tak wielkiej butelki.
    Lubię produkty Nivea, zawsze chętnie po nie sięgam;)

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że ma tak dużą pojemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Testowałam od nich płyn micelarny z wodą różaną - był świetny - widzę że ta wersja też jest fajna:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio używałam micela Soraya.... porażka. Ten nie dość, że chwalisz to jeszcze jest duży, normalnie same plusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie zapach też odgrywa duże znaczenie. Właściwie nie wyobrażam sobie kosmetyków które nie podobają mi się zapachowo.
    ____
    zapraszam na moją recenzję

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też lubię jak kosmetyk ładnie, cokolwiek by to nie było :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 My World by Dagmara Rek , Blogger