Odżywka do włosów Schwarzkopf Gliss Kur Supreme Length

Odżywek do włosów miałam wiele. Lecz żadna z tych, które testowałam nie sprawiła, że zostałam z nią na dłużej. Zawsze była jakaś rzecz, która mi nie odpowiadała. Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że dostałam w prezencie box kosmetyczny - Create Your Style z kosmetykami Schwarzkopf. W pudełku znalazła się odżywka do włosów, której wcześniej nie miałam okazji przetestować. Czy zachwyciłam się nią? 


Odżywka do włosów Schwarzkopf Gliss Kur Supreme Length

Gliss Kur Supreme Length to odżywka do włosów długich, skłonnych do zniszczeń z rozdwajającymi się końcówkami. Czyli na 'pierwszy rzut oka' odżywka idealna dla mnie, a w zasadzie dla moich włosów. Gdy przeczytałam, że jedno z jej zadań to ułatwianie rozczesywania włosów, to przepadłam... Pomyślałam, że może tym razem będzie to kosmetyk idealny. Z wielką radością zabrałam się za testowanie. Opakowanie odżywki standardowe dla wszystkich tego typu kosmetyków Gliss Kur. W drogeriach można znaleźć inne kosmetyki tego rodzaju, jak np. maska do włosów, czy szampon. Znajdziemy je po kolorze opakowania, czyli po mocnym różu. Po umyciu włosów szamponem do włosów bardzo zniszczonych Gliss Kur Ultimate Repair nakładam na całą długość odżywkę. Odczekuję chwilę, następnie spłukuje. Już wtedy można zauważyć delikatność naszych włosów. Mam ogromny problem z rozczesywaniem włosów, dlatego za każdym razem pomaga mi w tym mój mąż. Dzięki zastosowaniu odżywki włosy się o wiele lepiej rozczesują, a co najważniejsze mniej się plączą. Są lśniące, gładkie i tak jakby mocniejsze. Ważne jest również to, iż odżywka regeneruje zniszczone włosy i sprawia, że końcówki 'nie sterczą w każdą stronę'. Zapach kosmetyku jest delikatny, przyjemny, który przez jakiś czas jest wyczuwalny na włosach. Zużyłam już dwa opakowania i coś wydaje mi się, że pójdę do drogerii po kolejne. 


Zajrzyj również tu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger