Moje prezenty na naszą rocznicę ślubu

Małymi kroczkami zbliża się nasza Czwarta Rocznica Ślubu. Już teraz zaczęłam myśleć o tym jaki prezent dać mojemu mężowi - w końcu czas tak szybko leci, nim się obejrzymy będzie już lipiec. Myśleliśmy o wspólnym prezencie - np. wyjazd na tydzień gdzieś w ciepłe miejsce. Niestety jak co roku mój mąż będzie w pracy (być może gdzieś na morzu), dlatego nie planujemy żadnych wyjazdów (w końcu i tak spontany są najlepsze). Przejrzałam wiele stron w Internecie, wszędzie były propozycje standardowych prezentów takich jak kosmetyki, odzież. U nas takie 'prezenty' dajemy sobie często, nie tylko jak mamy jakieś nasze święto. Tym razem myślałam o czymś innym, czymś co będzie zrobione typowo dla mojego męża. Wydawało mi się, że spersonalizowany prezent będzie najlepszy. I nie myliłam się! 

Moje prezenty na naszą rocznicę ślubu




W ciągu roku obchodzimy wiele uroczystości ważnych dla nas. Uroczystości, podczas których chcemy sprawić przyjemność drugiej osobie i w związku z tym kupujemy jakiś drobny upominek. Warto jest usiąść i zastanowić się nad prezentem, by nie był on standardowy, taki którego możemy dostać w zwykłym sklepie tuż obok naszego miejsca zamieszania. Wiadome jest to, że każdy z nas jest inny i każdy lubi dostawać co innego. Jednych cieszą kosmetyki, inni lubią dostawać ubrania, a jeszcze inni gry na konsole. Oczywiście takie prezenty są super i wcale nie neguje osób, które wręczają takiego typu niespodzianki. Sama lubię dostawać kosmetyki - szczególnie takie jakich nie miałam nigdy okazji wypróbować. Odzież wszelkiego rodzaju też jest super, a w szczególności bielizna. Lubię też kolorowe skarpetki - jakieś takie nietypowe. Prezenty na Rocznicę Ślubu według mnie powinny być troszkę inne. Nie muszą być one romantyczne, lecz muszą być takie 'wasze', muszą być pamiątką a jednocześnie powinny przypominać Wam o tym szczególnym dniu. Wielu z Was uzna, że rocznica jak rocznica, ot normalny zwykły dzień. Dla mnie rocznica to tak jak Walentynki, każdy obchodzi jak chce. My staramy się celebrować każdą chwilę razem, dlatego obchodzimy przeróżne święta, te większe jak i te nasze mniejsze. Mój mąż do dzisiaj przynosi mi zawsze 14 dnia miesiąca kwiaty. Jeżeli jest wtedy w morzu - daje mi je prędzej, bądź zaraz po powrocie. A to już prawie 10 lat będzie od kiedy jesteśmy razem. Wydaje nam się, że o miłość, o związek, małżeństwo trzeba dbać każdego dnia. Żyjemy w tak zabieganym świecie, że bywa tak iż nie mamy czasu dla samego siebie, a co dopiero na randki z własnym mężem. 
Zastanów się, kiedy ostatnio dałaś/eś prezent ukochanej/emu? Uważam, że Rocznica Ślubu to doskonała okazja, by podziękować ukochanej osobie za wspólne lata oraz powiedzieć, że się kocha najbardziej na świecie. 

Wybrane przez nas prezenty na tę okazję mogą wydawać się Wam banalne, lecz dla nas będą świetną pamiątką i rzeczą, która będzie przypominała nam o naszej miłości każdego dnia. 

Podczas wielu rozmów z mężem, mówił on, że musi w końcu kupić sobie portfel, bo ten co ma jakoś mu 'szwankuje'. Szukałam w internecie jakichś ładnych portfeli, lecz natrafiałam na takie same jak to można kupić na hali targowej - nic specjalnego. Po długim wertowaniu stron trafiłam na idealny zestaw dla mojego męża, dodatkowo mogłam spersonalizować go! I takim oto sposobem 'włożyłam do koszyka' zestaw z ekoskóry, w którego skład wchodzi portfel, brelok na klucze oraz długopis. 
Portfel posiada dwie przegródki na banknoty, kieszeń na drobniaki oraz wiele dodatkowych przegródek. Jednym minusem jest brak miejsca na zdjęcia. Mimo wszystko mam nadzieję, że mąż będzie zadowolony z takiego prezentu (dostanie go niebawem, nie będę czekała od lipca). Każdy z elementów, czyli portfel i brelok są grawerowane.



Drugim prezentem dla nas obojga jest deska obrotowa. Dziwny prezent, co? Może i tak, lecz my uwielbiamy dostawać takie prezenty, które w jakiś sposób nam się przydadzą. Nadal jesteśmy w trakcie urządzania mieszkania (wszystko małymi kroczkami, w końcu nie od razu dom zbudowano) i ostatnio najwięcej radości sprawiają nam niespodzianki właśnie do naszego M4. Uwielbiamy spędzać razem czas, posiłki w miarę możliwości jadamy wspólnie. A taka deska będzie dla nas idealna. Już wyobrażam sobie długie jesienne wieczory, na kolanach deska z kanapkami, oczywiście w telewizji jakiś ulubiony film, bądź serial. Rozmarzyłam się...
Deska jest solidna, wykonana z drewna bukowego, impregnowana olejem roślinnym. Na niej jest oczywiście grawer, czyli nasze imiona, nazwisko i data ślubu. 

Prezenty oczywiście będą w naszym posiadaniu o wiele prędzej (w sumie już są, lecz mąż jeszcze ich nie widział). Nie zamierzam czekać do lipca by wręczyć mężowi zestaw, niech już się nim cieszy. A co w lipcu? Wszystko czas pokaże... Może jakiś kolejny prezent dostanie? ;) 


Zajrzyj również tu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger