Morze - jedna z moich miłości!

27 października 2016

Miłość to nie tylko uczucie do drugiej osoby. Miłość to również pokochanie miejsca, w którym się żyje. Miłość to nie tylko trzymanie się za ręce i patrzenie sobie głęboko w oczy. Miłość to uśmiech, gdy się słyszy szum fal, gdy się widzi bezkres morza, to zachody i wschody słońca na plaży. Miłość to również gorący piasek i słońce, które praży jak nigdzie indziej. Miłość to również uzależnienie - uzależnienie do kawy, słodyczy, ale i morza. Morza, które nas wycisza, uspokaja, relaksuje..
Morze kocham od dnia, gdy pierwszy raz je zobaczyłam. Będąc małą dziewczynką mówiłam, że w przyszłości będę mieszkała nad morzem. Nie bardzo wierzyłam we własne słowa, lecz one tkwiły we mnie tak mocno, iż wyobrażając sobie przyszłość - widziałam siebie spacerującą brzegiem plaży z ukochaną osobą, a później z gromadką cudownych dzieci. Uwielbiałam jeździć w nadmorskie miejscowości, wylegiwać się na gorącym piasku, słyszeć szum fal i zapach wody. Wracając wspomnieniami do tamtych chwil - mam uśmiech na twarzy i nie mogę uwierzyć, że moje 'marzenie' z dzieciństwa spełniło się. Spełniło się poniekąd dzięki mojemu mężowi. To on dostał pracę nad morzem i to dzięki niemu Gdynia stała się naszym domem, a jednocześnie miejscem, w którym już do końca życia (taką mamy nadzieję) będziemy mieszkali.


6

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life