20:30

Vianek - seria pomarańczowa - płyn micelarny i tonik 2w1

Vianek - seria pomarańczowa - płyn micelarny i tonik 2w1
Jak zapewne czytaliście już na blogu - jakiś czas temu kupiłam miesięcznik z dwoma dodatkami marki Vianek. Zaciekawiona tymi kosmetykami postanowiłam jak najszybciej je wypróbować. Na pierwszy ogień poszedł krem do rąk, który niestety nie sprawdził się. Po jakimś czasie (wydaje mi się, że minął ponad miesiąc) wzięłam się za wypróbowanie drugiego kosmetyku - produktu dwa w jednym. Płyn micelarny i tonik - brzmi świetnie, prawda? Ale czy tak było?


Vianek - seria pomarańczowa - płyn micelarny i tonik 2w1



11:30

Olejek w balsamie - kwiat pomarańczy Nivea

Olejek w balsamie - kwiat pomarańczy Nivea
Środek lata, a co za tym idzie powinna być piękna, słoneczna pogoda. Tak właśnie było! Upały, lekki ciepły wiaterek, mrożona kawa na balkonie i książka w dłoni. Od kilku dni mamy ochłodzenie i niestety deszcz. Mimo wszystko próbuje powrócić do tych słonecznych dni za pomocą Olejku w balsamie o zapachu pomarańczy od Nivea. Pierwszy raz spotkałam się z tak pięknie pachnącym oraz bardzo nawilżającym balsamem. Miałam okazję wypróbować wiele kosmetyków do pielęgnacji ciała, lecz ten jest chyba jednym z najlepszych. Balsamy używam od dawna, szczególnie w jesienne i zimowe dni. Tym razem trafiłam na olejek w balsamie, który mile mnie zaskoczył.

Olejek w balsamie - kwiat pomarańczy Nivea

10:45

Węglowa czarna maska peel-off Biotaniqe

Węglowa czarna maska peel-off Biotaniqe
Kosmetyki węglowe Biotaniqe poznałam jakiś czas temu i mogliście poczytać moje recenzje na blogu (na końcu wpisu znajdziecie linki). Jedne lubiłam, inne troszkę mniej, mimo wszystko marka Biotaniqe zagościła już chyba na stałe na mojej półce. Tym razem zapraszam na wpis o węglowej czarnej masce, z którą się polubiłam. 

Węglowa czarna maska peel-off Biotaniqe

13:26

Mrożona kawa gotowa w 5 minut - idealna na gorące popołudnia

Mrożona kawa gotowa w 5 minut - idealna na gorące popołudnia
Kawę chyba każdy pić uwielbia. Ja rozpoczynam dzień od kawy, wstaję i od razu idę parzyć. Jej aromatyczny zapach budzi mnie ze snu, a już jeden łyk sprawia, że mój mózg w magiczny sposób nabiera motywacji do pracy. Kawę również piję popołudniami - zaraz po obiedzie. Tak słoneczne i gorące dni sprawiają, że oprócz ochoty na ulubiony, pobudzający napój musimy pić coś zimnego, wodę, soki... Osobiście polecam Wam orzeźwiającą mrożoną kawę z lodami. Próbowaliście? 



06:42

Modnie i wygodnie - czyli porady jak kupować z głową!

Modnie i wygodnie - czyli porady jak kupować z głową!
Nadszedł ten czas, kiedy w końcu dotarło do mnie ile mam lat. Pewnego ranka siedziałam na balkonie i przeglądałam jakiś miesięcznik. Na kilku stronach znalazłam artykuł dotyczący metamorfozy jednej z kobiet, która zgłosiła się do tego eksperymentu. Zanim przeczytałam kilka słów o niej, spojrzałam na zdjęcie. Pierwsze co mi wpadło do głowy, to myśl, że musi być sporo starsza ode mnie. Przynajmniej tak wynikało z jej wyglądu, natomiast ubrania, które miała założone mówiły co innego. Nie patrząc na twarz lecz na ubiór stwierdziłam, że to młoda kobieta, tym razem sporo młodsza ode mnie. Jak to ubiór i wygląd mogą zmienić człowieka, dodać albo odjąć mu lat. W końcu spojrzałam na wiek owej Pani. Była ona w moim wieku! Nie mogłam w to uwierzyć, nigdy nie powiedziałabym, że ona ma 28 lat! Grubo po 30, to tak. Nie wytrzymałam i szybko przerzuciłam kilka kartek dalej by zobaczyć jak styliści i makijażystki zmieniły ją. Byłam pod wrażeniem! Przede mną na zdjęciu stała elegancka, młoda kobieta. Pewna siebie, przebojowa, atrakcyjna, dążąca do obranego celu - tak wydawało mi się po jej wyglądzie. Zaczęłam porównywać jej dwa zdjęcia. Sprzed i po metamorfozie i doszłam do wniosku, że gdybym nie wiedziała, że to jedna i ta sama osoba, to pomyślałabym, że to całkiem inne kobiety. Jedna to szara myszka, nie wiedząca czego chce od życia, druga to kobieta z klasą, a przede wszystkim kobieta mająca 28 lat! 
Zaczęłam myśleć o sobie, o ubraniach które trzymam w szafie, kosmetykach, które używam. Muszę coś zmienić - pomyślałam i tak też zrobiłam. 
Wyrzucając z szaf moje ubrania byłam zdziwiona ile ich mam. W dodatku były tam też nowe koszulki, czy sukienki jeszcze z metkami. Część z nich zostawiłam, resztę postanowiłam sprzedać. W końcu w mojej szafie znalazłam wolne miejsce (na nowe ubrania). Zostawiłam tylko to co mi faktycznie się przyda, co jest odpowiednie do mojego wielu i stylu. Zauważyłam również, że brakuje mi czegoś - płaszcza na jesień, grubszej jesiennej sukienki czy jakiegoś ładnego sweterka. Czekają mnie w najbliższym czasie zakupy odzieżowe, lecz teraz będę robiła je z wyczuciem oraz moimi przekonaniami. A jak tego dokonać? Jak kupować z głową? Czytajcie dalej...

Modnie i wygodnie - czyli porady jak kupować z głową!

07:01

Vianek - seria pomarańczowa - odżywczy krem do rąk

Vianek - seria pomarańczowa - odżywczy krem do rąk
Kremy do rąk są zawsze obecne w mojej kosmetyczce. Nigdy nie wiadomo, kiedy dopadnie mnie suchość dłoni. Jakoś od 3 miesięcy nie mam z tym problemu. Wiem jednak, że gdy nadejdzie jesień zaś będę miała problem z dłońmi i będę używała nałogowo kosmetyków, by chociaż odrobinę nawilżyć skórę. Jakiś czas temu w miesięczniku znalazłam dwa kosmetyki - krem do rąk oraz mleczko do zmywania makijażu. O marce Vianek słyszałam wiele pozytywnych opinii więc skusiłam się i kupiłam gazetę z dodatkiem. Byłam bardzo ciekawa czym inne osoby się zachwycają używając kosmetyków tej marki. 

Vianek - seria pomarańczowa - odżywczy krem do rąk



09:57

Suchy szampon dla szatynek NIVEA

Suchy szampon dla szatynek NIVEA
Od kiedy poznałam suchy szampon od L'biotica, byłam wierna tylko jemu. Zawsze jak się skończył, kupowałam ten sam, mimo iż połki drogeryjne uginają się pod ciężarem przeróżnych marek tego kosmetyku. Jakiś czas temu otrzymałam szampon dla szatynek (typowo dla rudych nie produkują). Oczywiście z wielką przyjemnością wzięłam się za wypróbowanie go.



Copyright © 2016 My World by Dagmara Rek , Blogger