Aranżacja naszego przyszłego mieszkania - salon, kuchnia i sypialnia.

Był pewien majowy weekend. Promienie słońca ogrzewały moją twarz, lekki wiaterek rozwiewał moje długie włosy... Obok mnie mąż pijący swoją ulubioną kawę w jego ulubionym kubku i poważne rozmowy. Rozmowy o naszym małżeństwie oraz o mieszkaniu. Od dłuzszego czasu myślimy 'o czymś swoim', nie jest nam źle w wynajmowanym mieszkaniu, lecz to nie jest to. Nie możemy zmienić mebli, pomalować ścian tak jak byśmy chcieli. Mieszkanie, w którym obecnie mieszkamy podoba nam się, ale chcielibyśmy urządzić je w całości tak jak tego chcemy. Do tego dochodzą koszta... koszta wynajmu, czynsz do spółdzielni, rachunki, po podliczeniu wszystkiego wychodzi na to, że płacimy więcej niż byśmy wzięli kredyt, spłacali go i mieszkali 'u siebie'. 
Rozmarzyliśmy się podczas rozmowy, mówiliśmy o tym jak będzie wyglądało mieszkanie, jak je umeblujemy, na jaki kolor pomalujemy ściany. Jednym słowem odpłynęliśmy!



Powoli rozmowy o mieszkaniu odchodziły na bok, zajmowaliśmy się innymi sprawami. Od pewnego czasu znowu powróciliśmy do tych rozmów. Zanim mąż wypłynął zaczęliśmy przeglądać oferty deweloperów, nawet jeździliśmy oglądać różne mieszkania, lecz żadne z nich nie spełniało naszych oczekiwań. W końcu postanowiliśmy pójść w zupełnie inną stronę. Zaczęliśmy... w myślach meblować nasze przyszłe mieszkanie. Rozmawialiśmy o meblach, o tym ile pokoi powinno mieć, czy z dużym balkonem, czy z małym, na którym pietrze. Niby drobnostki, ale dzięki takim szczegółowym rozmowom nie dość, że poznajemy siebie, swoje oczekiwania, to dodatkowo mamy okazję spisać wszystko to co powinno posiadać nasze idealne mieszkanie. 
W internecie jest mnóstwo zdjęć, propozycji dotyczących aranżacji wnętrz. Ciężko się zdecydować na to jaką kanapę chcielibyśmy mieć, jak ma wyglądać idealna sypialnia i kuchnia. Po spędzeniu kilku godzin na szukaniu i przeglądaniu ofert w internecie postanowiłam pokazać Wam nasze wybory dotyczące wystroju salonu, sypialni i kuchni. Najlepszym źródłem inspiracji okazała się strona okazje.info. Gwarantuję, że spędzicie na niej wiele miłych godzin, bo jest w czym wybierać. Mam nadzieję, że i Wam coś przypadnie do gustu. 

SALON

Nasz salon musi być słoneczny, jasny z dużym balkonem, ewentualnie z tarasem (o ile mieszkanie będzie mieściło się na parterze). Chcielibyśmy, aby ściany byly jasne. Biel, bądź jasne odcienie szarości - to jest to czego oczekujemy. W salonie chcemy postawić na minimalizm, czyli kanapa, stolik kawowy, telewizor, mała komoda - czyli nic szczególnego. 
Nie mogliśmy zdecydować się czy lepszy będzie narożnik, czy zwykła kanapa. Jedno jest pewne - musi być w kolorze szarym. 


Kanapa/narożnik powinna być rozkładana z funkcją do spania. Duże poduchy, miękka, wygodna, solidnie wykończona. Materiał musi być najwyższej jakości, gruby. Wyglądu w ostateczności nie mamy określonego, jednak ma być coś na wzór wyżej wymienionych, lecz wszystko zależy od wielkości salonu.

W bliskiej odległości od kanapy koniecznie musi być jakiś stolik, by móc na nim postawić wazon z kwiatami, bądź wypić kawkę, gdy przyjedzie rodzina, bądź odwiedzą nas znajomi. Z tym mieliśmy największy problem, ponieważ przez dłuższy czas nie mogliśmy znaleźć tego odpowiedniego. Ciągle coś nam nie pasowało, nie podobało się. W końcu po długich poszukiwaniach znaleźliśmy coś. Nasze propozycje poniżej na zdjęciu.

Ławy i stoliki - okazje.info


Nie wyobrażam sobie, aby okna w moim salonie były bez zasłon/firan. Chciałabym długie zasłony/firany, które kolorystycznie będą pasowały do pomieszczenia. Najlepiej, aby były gładkie, delikatne. Oczywiście nie wykluczam wzorów na firanach, wszystko w zależności od wystroju salonu.

Firny i zasłony - okazje.info


Na ścianie będzie wisiał zegar z naszym zdjęciem, który dostaliśmy na wesele. Nie chcemy mieć żadnych zdjęć, obrazków.

Pod nogami oczywiście dywan. Jaki? Nie potrafimy dojść do porozumienia w tej kwestii, więc nie pokażę propozycji żadnych.


KUCHNIA

Kuchnia będzie naszym królestwem. Oboje lubimy pichcić w kuchni, nawet poranne kawki smakują lepiej właśnie, gdy delektujemy się nimi w kuchni. Zależy nam, aby ona była dość duża, a meble pojemne. Mamy całkiem sporo różnych niezbędnych gadżetów, a gdzieś trzeba je upchać prawda? Ściany w kuchni muszą być koniecznie białe, bez żadnych ozdób.

Zestaw mebli kuchennych - okazje.info

Nie wiemy, czy będziemy mieli aneks kuchenny czy osobno kuchnie i jadalnie, czy może samą kuchnie z małym stolikiem, by móc na nim jeść posiłki. Stół musi być w miarę duży raz minimum 4 osobowy.  Kolor nie ma większego znaczenia, lecz mimo wszystko stawiam na kolor biały.

Stoły z krzesłami - okazje.info

SYPIALNIA

Sypialnia ma stanowić miejsce nie tylko do spania, lecz także do odpoczynku. W sypialni nie będziemy mieli telewizora, tak jak i teraz go nie mamy. Ilość mebli w sypialni musi być ograniczona do minimum. Łóżko, duża szafa, jakiś stoliczek, ewentualnie szafki nocne. Co najważniejsze chciałabym mieć jakąś ładną toaletkę.

Łóżka do sypialni - okazje.info

Toaletki - okazje.info

To tylko przykładowe propozycje umeblowania naszego przyszłego mieszkania. Zapewne zanim już zdobędziemy takie mieszkanie, nasze upodobania się zmienią. Wierzymy jednak, że już niedługo będę mogła pochwalić się Wam, że coś w tym temacie ruszyło do przodu. 

5 komentarzy:

  1. Życzę żeby Wasze marzenia o własnym mieszkaniu się spełniły, wystrój zaś sprawiał Wam ogromną radość... Żebyście czuli się w nim jak w raju i żyli razem w zdrowiu długo i szczęśliwie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja .... ja jak bym jeszcze raz się urządzała to bym kompletnie inaczej wszystko zrobiła ... ech ... moda się strasznie zmieniła przez ten czas ... ale może nic straconego i się kiedyś doczekam remonciku ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój salon wyobrażam sobie podobnie :). Zresztą, z Lubym też często marzymy o swoim kącie i staramy się konsekwentnie dążyć do realizacji tego marzenia :).

    Kinga z Zaparzę Ci herbatę

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjemnie się czyta Twoje posty :)
    Mam podobne oczekiwania co do wnętrza mieszkania.
    Życzę Wam spełnienia marzeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O dwie rzeczy mamy w podobnym guście!
    Stół z nogą układjącą się w literę V. Jednak jaki on jest niepraktyczny. Gdy postawisz 6 krzeseł i chciałabyś siedzieć na dłuższym boku, to ze względu na podstawę stołu nie dosuniesz tak krzesła, aby wygodnie usiąść. Mój mąż na to wpadł, a ja mu oczywiście nie wierzyłam. Pojechaliśmy do sklepu w celach testowych. No i jak "prawie zawsze" miał racje. Nie umiałam przy tym stole wygodnie usiąść. Końcem końców kupiliśmy tradycyjny stół, który i tak ja wybrałam :) Także tyle mojego szczęścia.

    Drugie - firanki. Ja też nie potrafię mieć mieszkania bez firan. Muszą wisieć, no albo chociaż zasłony. To one nadają ciepło i styl pomieszczeniu.

    Pozdrawiam,
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger