Relaksujący płyn pod prysznic i do kąpieli "Włoska Lawenda" Bottega Verde.

Znacie już mnie dość dobrze. Wiecie jakie uwielbiam kosmetyki, wiecie również, że mam manie kupowania różnych żeli i płynów do kąpieli. Tym razem przedstawię Wam moje ostatnie odkrycie: Relaksujący płyn pod prysznic i do kąpieli "Włoska Lawenda" Bottega Verde.




"Kąpiel w delikatnej, puszystej piance o pięknym zapachu to rozkosz dla zmysłów. Płyn z ekstraktem z lawendy zapewnia wyjątkowy komfort i przyjemność pielęgnacji."

Kolejne moje odkrycie, z którego jestem bardzo zadowolona. Uwielbiam zapach lawendy, dlatego postanowiłam skusić się na ten płyn. Doskonale wiem, że lawenda ma wiele wspaniałych właściwości, m.in: działa uspokajająco, przeciwbólowo, przeciwmigrenowo, rozgrzewająco oraz zapach lawendy pomaga w usypianiu. Idąc pod prysznic mimo wszystko nie wiedziałam czego się spodziewać. Po wyciśnięciu płynu na gąbkę od razu poczułam ten cudowny zapach. Płyn doskonale się pieni oraz pozostawia skórę miękką w dotyku. Zapach utrzymuje się dość długo na naszej skórze. Tego kosmetyku nie używam codziennie, tylko wtedy, gdy jestem zmęczona, bądź odczuwam ból głowy/pleców. Dla mnie jest to doskonały "preparat" uspokajający, relaksujący. Po prysznicu z użyciem płynu "Włoska Lawenda" mam siły do dalszego działania, mam mega energię. Polecam go każdemu! 

Plusy:
- bardzo ładnie pachnie
- doskonale się pieni
- nawilża skórę
- odpręża

Minusy:
- cena
- dostępność
Więcej minusów nie znalazłam.

Dostępność:Strona internetowa www.betterware.pl , jest możliwość składania zamówień również u mnie (sprzedaż katalogowa)

Pojemność: 400ml

Cena:
ok. 26zł (można trafić na promocje oraz zestawy)

Czy kupiłabym produkt ponownie? Oczywiście, że tak! 








4 komentarze:

  1. Dobry zamiennik żelu pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy. Z chęcią bym go wypróbowała, bo lubię zapach lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapachu lawendy to ja nie lubię za bardzo, więc nie skusiłabym się akurat na taki płyn ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger