Jogurtowy balsam do ciała o zapachu czekolady Body Balm.

Jogurtowy balsam do ciała o zapachu czekolady Body Balm.

Uwielbiam balsamy do ciała, uwielbiam gdy te balsamy pięknie pachną. Takim właśnie cudem okazał się balsam o smaku czekolady Body Balm. Pierwszy raz miałam do czynienia z Dairy fun, gdy przeczytałam, że balsam jest czekoladowy - bałam się, że będzie on "za słodki" w zapachu. Myliłam się...

JoyBox - wyprzedaż, czyli coś o moim pierwszym boxie kosmetycznym.

JoyBox - wyprzedaż, czyli coś o moim pierwszym boxie kosmetycznym.

Od dłuższego czasu obserwuję strony, na których można kupić Boxy kosmetyczne. Często kusiło mnie, aby zamowić jakąś edycję, lecz po chwili stwierdzałam, że zrezygnuję z tego pomysłu. Wiadomo, że boxy są w pewnym sensie tajemnicą. Nigdy nie wiadomo co znajdzie się w pudełeczku, a ja wolałam nie ryzykować. Bałam się, że dostanę kosmetyki, których nigdy nie użyję. Joybox zrobił ostatnio wyprzedaż swoich pudełeczek. W nim miało znaleźć się 9 kosmetyków w cenie 39zł, przesyłka darmowa. Postanowiłam zaryzykować. W końcu praktycznie nic nie tracę, a jak jakiś z kosmetyków nie spodoba mi się, to oddam go mamie. W pudełku miały znaleźć się kosmetyki o wartości co najmniej 100zł. To mnie również skusiło do zakupu, ponieważ sądziłam, że znajdą się tam kosmetyki troszkę "lepszej jakości". Zamówiłam i... nie żałuję!



Mój krem numer 11 do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami - Fitoteka

Mój krem numer 11 do cery tłustej i mieszanej z rozszerzonymi porami - Fitoteka

Jakiś czas temu dostałam wiadomość zachęcającą do współpracy z Fitomed, firmą, która zajmuje się rozprowadzaniem naturalnych, ziołowych kosmetyków. Zanim jednak zgodziłam się z nimi współpracować, przejrzałam ich stronę oraz asortyment jaki oferują. Zaciekawiła mnie bardzo ich oferta, ponieważ wszystkie kosmetyki są zrobione na bazie ziół. Wydawało mi się, że będą one idealne dla mojej bardzo delikatnej skóry. Na sam początek wybrałam krem numer 11 oraz numer 12. Dzisiaj zapoznacie się z opinią tego pierwszego kremu.


Święta Bożego Narodzenia - czas magii, miłości i radości.

Święta Bożego Narodzenia - czas magii, miłości i radości.

Zbliża się ten magiczny czas. Czas, w którym królują drzewka bogato ozdobione, kolorowe lampki na oknach, balkonach i przed domem. Czas, w którym jesteśmy ciągle na pełnych obrotach. Ciągle myślimy o posprzątaniu mieszkania, robimy menu na kolację wigilijną jak i na pozostałe dwa dni świąt, wybieramy się na ogromne zakupy, tracimy mnóstwo pieniędzy. Zapraszając rodzinę chcemy jak najlepiej wypaść. Chodząc po sklepach wybieramy najpiękniejsze i nie najtańsze ubrania, umawiamy się na wizyty u kosmetyczki i fryzjera. Robimy wszystko, aby Święta Bożego Narodzenia były piękniejsze od tych poprzednich. Ale czy właśnie o to chodzi..?

Święta Bożego Narodzenia - czas magii, miłości i radości.
Archiwum prywatne. Święta 2014r


Długie wieczory mogą być fajne!

Długie wieczory mogą być fajne!

Otwieram oczy, obok mnie pusto. "Męża nie ma czyli jest po 6" - mówię sama do siebie. Sięgam ręką po telefon, aby sprawdzić, która jest tak naprawdę godzina. "Ale mi się pospało, już po 8" - myślę.
Wystawiam jedną nogę spod kołdry, od razu mam ochotę zostać w łóżku. Mimo wszystko nie daję za wygraną. Łóżko chce mnie wciągnąć, ale wiem, że gdy ulegnę zostanę tam do południa, albo i dłużej. Wstaję! Wyciągam się leniwie i idę do kuchni zaparzyć kawkę. W międzyczasie szybki prysznic. Ciepła woda leci małym strumieniem po mym ciele, zapach ulubionego żelu pod prysznic stara się mnie dobudzić. Gdzieś w oddali (no dobra, w kuchni mam radio) słyszę ulubioną piosenkę. Zaczynam ją cichutko nucić. Najchętniej to bym nie wychodziła spod prysznica, tak mi dobrze (ale wanny i tak mi brakuje i wylegiwania się w niej wieczorami). Wychodzę z łazienki, w tym samym momencie czajnik daje o sobie znać. Po chwili zaczynam wyczuwać delikatny zapach kawy. Robiąc śniadanie wyglądam przez okno, widzę jak sąsiedzi spacerują ze swoimi pupilami, jak krzątają się po balkonach. Moje kolejne spojrzenie jest na lodówkę, na której wisi kalendarz. Sprawdzam dzisiejszą datę, pierwsza myśl, która mi się nasuwa, to "jak ten czas szybko leci". Zaczynam się zastanawiać nad sobą, nad tym co się w moim życiu wydarzyło, nad tym co mam zrobić danego dnia i... Uśmiecham się sama do siebie. Lubię takie leniwe poranki. Poranki, w których nie muszę się nigdzie spieszyć, w których mogę spokojnie zjeść śniadanie i wypić kawkę. 
Nagle rozbrzmiewa dźwięk telefonu. Chwila rozmowy z mężem, który pyta jak się spało i życzy miłego dnia. Biorę się za codzienne obowiązki...

Długie wieczory mogą być fajne!


Ekspresowa maseczka regenerująca Dove.

Ekspresowa maseczka regenerująca Dove.

Przez ostatnie lata byłam wierna jednej odżywce do włosów - Garnier Goodbye Damage. Niestety, jakiś miesiąc temu skończyła mi się ona. W moim zapasie kosmetycznym mam wiele różnych odżywek, więc to była doskonała okazja, aby spróbować czegoś nowego. Pierwszą "odżywką", po którą sięgnęłam była ekspresowa maseczka regenerwująca firmy Dove. Czy jestem z niej zadowolona? Przeczytajcie sami...


Ekspresowa maseczka regenerująca Dove.

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu - Nivea

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu - Nivea

Zawsze używałam mleczka do demakijażu, którym również zmywałam oczy. Postanowiłam to zmienić. Drogerie oferują wiele kosmetyków do 'zmywania makijażu', że skusiłam się na dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea. Jestem zachwycona!

Płyn do demakijażu oczu - Nivea
Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger