Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Uwielbiam firmę Garnier. Od dłuższego czasu jestem wierna ten marce jeżeli chodzi o kosmetyki do włosów. Tym razem postanowiłam wypróbować krem do rąk. Jak już zdążyliście zauważyć, moje dłonie są strasznie suche, więc potrzebują ciągłego nawilżenia. Używam do tego wszelakich kremów. Nigdy nie zwracam uwagi na markę, ponieważ wiele razy przekonałam się, że kosmetyki z marketów czasami mają o wiele lepsze działanie niż te firmowe z drogierii.
O kremie odżywczym Garnier całkowicie zapomniałam. Przegladając moje zapasy kosmetyków znalazłam go. Całe szczęście, bo obecny krem idzie ku końcowi, a dzięki moim zapasom nie muszę wydawać kolejnych pieniędzy na zakupy.


Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Mój krem Garnier jest francuski, całe opakowanie jest zapełnione wyrazami/zdaniami w tym języku, ale nie przeszkadza mi to w wyrażeniu mojej opinii na temat kremu odżywczego. Producent zapewnia, że poprawę wyglądu skóry zobaczymy po 7 dniach stosowania. Ja mimo, że stosuję go dopiero 3 dzień, mogę stwierdzić, że już teraz widzę poprawę.
Moje dłonie, które zawsze były suche i szorstkie, stały się delikatne i widocznie nawilżone oraz odżywione. Krem świetnie się rozprowadza na dłoniach, nie pozostawiając białego nalotu. Błuyskawicznie się wchłania, co jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ często używam kremu przy czytaniu książek, bądź na uczelni. Zależy mi na tym, aby nie tracić czasu na to, by krem się wchłonął, lubię działać od razu i tego samego oczekuję od mojego kremu do rąk. Jest bardzo wydajny, wystarczy kropka w kształcie grochu, a idealnie rozsmarujemy ręce. Dodatkowo krem przepięknie pachnie. Już na sam zapach warto kupić go.
Składniki zawarte w kremie są pochodzenia naturalnego.



"Aktywne składniki pochodzenia naturalnego
L-Bifidus, nawilża  Zainspirowane probiotyki znalezione w jogurcie, składnik ten jest w stanie zoptymalizować naturalny zbiornik nawodnienia skóry. Wzmacnia naturalną barierę ochronną, tworząc efekt anty-parowania, aby utrzymać nawilżenie. Olej z nasion mango. Wydobyte z Azji Południowo-Wschodniej z nasion mango, olej z mango to naturalny środek zmiękczający. Są one bogate w niezbędne składniki odżywcze, odżywiają i zmiękczają skórę, pomagają odzyskać miękką i jedwabistą w dotyku."


Wiem, że Garnier to najlepszy krem jaki do tej pory miałam. Muszę wybrać się na poszukiwania go w drogeriach. Mam nadzieję, że go znajdę. Mimo wszystko, nadal będę testowała inne kremy i poszukiwała mojego numeru 1 (nie wliczając Garniera).


Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

Garnier - Odżyweczy krem do rąk, intensywne 7 dni.

3 komentarze:

  1. Ja nie lubię mieć nakremowanych dłoni ... nie wiem skąd mi się to wzięło ... ale cierpią na tym bo mam strasznie suchą skórę ... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem wyprobuje jak dorwe w jakiejs drogerii, a pazurki masz sliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mam takie dni, że twarz/ręce/nogi mam wysuszone to z chęcią bym coś takiego wypróbowała :)

    http://takpoprostuzyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger