Isana Hand Creme Kamille- Krem do rąk rumiankowy.

Jak już wiecie od dłuższego czasu poszukuję kremu, który nawilży moje dłonie. Próbowałam już wielu kremów i żaden nie spełnił moich oczekiwań. Bywało tak, że co tydzień kupowałam krem do rąk. Moje dłonie były tak wysuszone, że potrzebowały silnego nawilżenia. Tym razem skusiłam się na krem Isana Hand Creme Kamille- Krem do rąk rumiankowy.

"Krem z rumiankiem, prowitaminą B5 oraz gliceryna, które pielęgnują ręce oraz łagodzą podrażnienia. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłstego filmu. pH przyjazne dla skóry. Produkt testowany dermatologicznie."

Ten krem nie przypadł mi do gustu. Fakt nawilża świetnie. Tak dobrze, że po posmarowaniu dłoni one przez jakiś czas są hmm.. tak nawilżone, że aż mokre. Co bardzo mi się nie podoba. Albo moje dłonie nie są dobre dla tego kremu, albo ten krem dla moich dłoni.. Wystarczy odrobina kremu, a z rąk ciekła woda. Nie o to mi chodziło! Czyżby to krem na zimę? Wtedy nasze dłonie potrzebują więcej nawilżenia niż latem, temperatura jest całkiem inna - może to krem zimowy?
Bardzo delikatny rumiankowy zapach wynagradza to ekstra nawilżenie, a natłuszczenie? Kosmetyk w ogóle się nie wchłania. Ciągle pozostaje warstwa na dłoniach. Porównanie? hmm.. Jakby natrzeć dłonie olejem. 
Tubka - 100 ml jest bardzo wydajna - przynajmniej dla mnie. Konsystencja kremu mnie bardzo zdziwiła - jest rzadka, lejąca się. Trzeba uważać, by nie za dużo wycisnąć go na dłoń. Przystępna cena, o ile się nie mylę to ok. 3zł, zachęca do zakupu, więc warto spróbować. Moja opinia jest wydawana na podstawie MOICH obserwacji. Pamiętajcie, że każdy z Was ma inną skórę i czego innego potrzebuje. To, że mi kosmetyk nie odpowiada - nie oznacza, że i u Was będzie tak samo. 

Podsumowanie: 

Plusy:
- dostępność
- cena
- delikatny zapach
- wydajność

Minusy:
- brak nawilżenia
- za rzadki
- nie wchłania się
- pozostawia tłusty film na dłoniach

Czy bym go kupiła jeszcze raz? 
Niestety nie. Wyjątek! Zima - ale to tylko dla sprawdzenia czy jest jakaś różnica pomiędzy posmarowanymi dłońmi na wiosnę/lato, a zimą. 









4 komentarze:

  1. czytając wszystkie te minusy stwierdzam, że to dziadostwo nie wartę nawet tych paru groszy...

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że się nie sprawdził....
    Jeśli się kiepsko wchłania to u mnie jest od razu na skreśleniu - no cóż nie lubię długo czekać..... taka niecierpliwa czasem jestem :P
    Ja też mam ogromny problem z wysuszonymi dłońmi..... Teraz stosuję krem, który przywiozła mi Mama Mojego Ukochanego prosto z Norwegii i bardzo dobrze nawilża i oczywiście szybko się wchłania. Niestety nie pamiętam nazwy ....;/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od niedawna używam krem do rąk Isana i długo się wchłania :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie też jakoś specjalnie nie kusił, ale dobrze wiedzieć że jest taki sobie
    może znajde jakiś inny w miare tani który się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger