"Kochanie, zróbmy sobie dziecko"

W pewnym momencie zaczynasz inaczej patrzeć na Wasze małżeństwo. Przez dłuższy czas byliście tylko we dwoje, a Ty marzysz o czymś więcej - o kimś więcej. Marzysz, aby ktoś dołączył do Waszego zgranego zespołu. Jest Wam bardzo dobrze ze sobą, ale.. właśnie.. czegoś Ci brakuje.. Kochasz swojego męża, chcesz tworzyć z nim prawdziwą rodzinę, a nie tylko partnerstwo. Po wielu rozmowach, przemyśleniach decydujecie się powiększyć rodzinę. Decydujecie się zostać rodzicami.




Małżeństwo to nie tylko uczucie, zaangażowanie, troska i pomoc w trudnych chwilach. Małżeństwo to również rodzina, czyli Ty, Twój mąż i Wasze dziecko. 
Myślisz sobie, że dziecko na razie nie jest Ci potrzebne. Macie dobrą pracę, dużo podróżujecie, małe mieszkanie... każda wymówka jest dobra, prawda? Nie macie zbyt wielu obowiązków i robicie to na co macie ochotę. "Dziecko przecież wszystko zmienia." -  powiesz. Oczywiście, że zmienia, ale na lepsze !
Dziecko to cud, to owoc Waszej miłości, to malutka istotka, która da Ci wiele miłości i radości !
Dziecko wywróci Wasz świat do góry nogami, ale ta zmiana będzie najpiękniejszą zmiana, jaką kiedykolwiek doświadczyłaś ! Z człowieka rodzi się drugi człowiek - czy to nie jest magiczne i piękne?!

Zastanawiasz się jak poradzisz sobie z taką małą istotką? Przecież nie masz doświadczenia, a opieka nad młodszym rodzeństwem to nie to samo. Nie masz się o co martwić  !
Każda, ale to każda kobieta ma instynkt macierzyński. Dzięki niemu wiemy i bardziej odczuwamy potrzeby naszego maluszka. Dzięki niemu pragniemy zostać mamusią i spełniać się w swojej nowej roli.  Często zastanawiałaś się skąd Twoje koleżanki wiedzą co oznacza płacz dziecka, który dla Ciebie za każdym razem był taki sam? To właśnie zasługa instynktu macierzyńskiego !


Miałaś kiedyś tak, że nagle zaczęłaś zauważać na Twojej drodze kobiety w ciąży albo z wózkami? Wchodząc do sklepu jak nigdy podchodzisz do działu z akcesoriami i ubrankami dziecięcymi?
A może odwiedzasz strony, blogi paretingowe i szukasz informacji, książek o ciąży, planowaniu?
Leżąc w łóżku w myślach przestawiasz Wasz pokój i zastanawiasz się, czy i gdzie postawić łóżeczko. A nawet zaczynasz wybierać imię dla swojej pociechy.. To wszystko są znaki, że Twój instynkt macierzyński wziął górę i bardzo poważnie myślisz o powiększeniu rodziny. Jeżeli jesteś
w szczęśliwym małżeństwie - to nie masz na co czekać ! Fakt - najpierw porozmawiaj o tym ze swoim mężem, ale.. każdy facet lubi dzieci i będzie cieszył się na wieść o powiększeniu rodziny. 

Pamiętaj, że...



"Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym."





10 komentarzy:

  1. Jakbyś czytała w moich myślach ... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I nie ma co stawiac na karierę, pieniądze, a rodzicielstwo odkładać na przyszłość.
    Bo niestety może się okazać, że z naszyk rodzicielskich planów niewiele wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat dawniej nie przepadałam za dziećmi i nie widziałam siebie w eoli mamy. A jak już dopadł mnie instynkt macierzyński to okazało się, że mam problemy z zajściem w ciążę. Teraz jestem mamą adoptowanego synka - i to największe szczęście, jakie mnie w życiu spotkało - oraz największa pozytywna rewolucja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie jestem w ciąży, drugiej, i to prawda... przychodzi ten moment. Gdy z abstrakcji chęć posiadania dziecka i jego posiadanie staje się rzeczywistością. Oby każdemu było dane zrealizować to marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Teoretycznie tak, ale nie zapomnę jak przy moim pierworodnym na początku nie potrafiłam założyć mu body :D

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat nie zgodzę się, że każda ma :) niektóre są go pozbawione i pozwólmy im na to :) natomiast faktycznie, jak już sie chce mieć dziecko i jak już się je trzyma w ramionach to nie ma ograniczeń - matka da sobie radę ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  7. akurat nie zgodzę się, że każda ma :) niektóre są go pozbawione i pozwólmy im na to :) natomiast faktycznie, jak już sie chce mieć dziecko i jak już się je trzyma w ramionach to nie ma ograniczeń - matka da sobie radę ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tym "planowaniem" to różnie bywa :)
    Ale generalnie - warto :)
    Piszę to z perspektywy ojca, któremu dzieci codziennie dodają skrzydeł :)
    [do jeszcze cięższej pracy]

    OdpowiedzUsuń
  9. No cóż, mój instynkt się załączył jak koleżanki zaczęły hurtowo zaczęły zachodzić w ciążę :) I generalnie analizując wszystkie za i przeciw wniosek mam jeden: nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko, zawsze jest jakieś ale: pieniądze, praca, mieszkanie za małe itd. Z tego wszystkiego liczy się gotowość do zostania rodzicem i chęć poświecenia się dla tego "nowego" człowieka :) pozdrawiam

    http://matkowac-nie-zwariowac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. oj tak :) instynkt macierzyński nie jest przereklamowany. Ja zawsze chciałam mieć dziecko, czułam, że spełnię się w tej roli. Życie i moje wybory sprawiły, że urodziłam dopiero mając 30 lat, więc trochę go trzymałam w ukryciu, haha ;P

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger