Święta.. Święta i.. po świętach...

Ledwo co się zaczęły święta, a już jest dawno po nich. Czas strasznie ucieka. Ale czy tylko mi..? Wy też tak macie? Święta były podwójną uroczystością u nas w domku.
Mój ukochany tatuś obchodził swoje urodzinki, zamówiliśmy dla niego oto taki torcik:


Był przepyszny, śmietanowo-truskawkowy. Aż mam ochotę znowu na niego :)

Oczywiście później były prezenty, śpiewanie "Sto lat" oraz życzenia. Jak to na urodzinkach. Po tym jedzenie aż do wieczora. Nie, nie przytyłam przez święta, bo oprócz jedzenia były też spacerki brzegiem morza.

Rodzice wczoraj pojechali do domku, no i.. zrobiło się jakoś smutno.. :(


Nie ma komu szczekać i biegać po mnie w nocy. I w ogóle.. :( Tęskno jakoś, ale.. już na długi majowy weekend jedziemy do rodziców :D I to na cały tydzień, z tym, że troszkę będziemy u moich, a troszkę u Dominika rodziców. Więc Majóweczka zapowiada się bardzo miło :)

A jak Wam święta minęły? Zajączek był?
U nas w tym roku nie robiliśmy sobie prezentów :)

1 komentarz:

  1. wszystkiego najlepszego, ja nie obchodzę urodzin , może zaczne

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger