Serum na zniszczone końcówki Garnier Goodbye Damage - POLECAM !

Przedstawię Wam kolejny produkt z serii Goodbye Damage - Garnier. Tym razem będzie to serum na zniszczone końcówki. Z góry Was przepraszam za wygląd opakowania, ale.. moja psinka dopadła się do niego, gdy leżało koło szafeczki.



Opis producenta:


Skład: 


Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Parfum/Fragrance, Eugenol, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Metyhlpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Amyl Cinnamal, Phyllanthus Emblica Fruit Extract (Fil C158148/1)

Wygląd opakowania:

Serum znajduje się pudełeczku, które możecie obejrzeć wyżej, oraz w tubeczce z pompką. Pudełko jest koloru pomarańczowego - czyli znak serii Goodbye Damage, na nim jest namalowana tubka z pompką, która pokazuje w czym to nasze serum jest. Napisy są wyraźne, duże - łatwo je przeczytać. Opis producenta jest również czytelny.


Zdjęcie mało wyraźne, ale robione na szybko, w ostatniej chwili przed wyrzuceniem. Więc niestety nie mam jak naprawić tego błędu :(  Mimo wszystko można zauważyć, że tu są o wiele bardziej widoczne napisy niż na pudełku. Oraz co najważniejsze - jest pompka, która ułatwia nam wyciśnięcie odpowiedniej ilości serum.


Sposób użycia:



Moja opinia:

Kolejny produkt, który uwielbiam. Garnier'ku - jesteś wielki ! Dziękuję Ci za stworzenie tak wspaniałej linii produktów stworzonych wprost dla moich włosów ! 
Po użyciu serum włosy się nie puszą, są delikatne w dotyku i.. cudownie pachną - jak to cała seria Garniera.
Końcówki są widocznie "naprawione". Używam go na całe włosy, ale najbardziej wcieram w końcówki. Polecam stosować go na mokre włosy, bo się po nim łatwo rozczesuje te nasze kudełki ;) Co najważniejsze, włosy pięknie lśnią - jak w reklamach z pięknymi włosami. 
Polecam ! 

Gdzie można go kupić?
W każdym hipermarkecie

Cena: 
15 zł.

Pojemność:
50 ml.

2 komentarze:

  1. Jak mi się skończy Avon to spróbuję, ale ja naprawdę tylko na końce używam, na całych nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też stosuję nakońcówki i jak koleżanka poniżej również z Avon'u,ale ta też chętnie wypróbuje w przyszłości :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger