Goodbye Damage - szampon

Dzisiaj opowiem Wam o moim ulubionym szamponie - oczywiście z ukochanej firmy - Garnier.
Przez dłuższy czas nie mogłam trafić na szampon, który by moje kręcone, zniszczone, puszące i łamiące się włosy "zreperował". Gdy weszła do sklepu seria kosmetyków do włosów Goodbye Damage postanowiłam zaryzykować i.. kupiłam na sam początek szampon. 




Opis producenta:


Moja opinia:

Jestem zachwycona ! Moje włosy już po pierwszym użyciu stały się inne w dotyku, a co najważniejsze lepiej się rozczesują. Aktualnie zaczęłam drugą buteleczkę szamponu i za każdym myciem moje włosy stają się mniej łamliwe, mniej się puszą, kołtuny - a moje włosy mają tendencję do kołtunienia się - rozczesują się szybko no i końcówki nie rozdwajają się. Włosy są faktycznie nawilżone, co jest zauważalne w dotyku. 
Dodatkowo tak jak zaleca producent zaczęłam odżywać innych kosmetyków z tej serii - ale o tym w kolejnym poście. Jak dla mnie Goodbye Damage jest najlepszym szamponem na zniszczone włosy. Bardzo ucieszył mnie fakt, że dostałam go w prezencie od Garniera - akurat kończył mi się, więc nie musiałam iść do sklepu, bo Garnier sprezentował mi go :) Szczerze polecam ten produkt, bo jest wspaniały. Widziałam wiele recenzji na temat tego szamponu, są one różne, ale pamiętajcie - każdy ma inne włosy, więc to co dla jednych jest świetne, dla innych może się nie nadawać. Ale moim zdaniem, warto go wypróbować, a następnie pokochać. 

3 komentarze:

  1. Pytanie za 100 pkt jak z przetłuszczaniem się i świeżością włosów? Wpływa jakoś na stan włosów w tej kwestii?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam włosy baaardzo suche, więc teraz one stały się nawilżone, ale nie przetłuszczają mi się. Nie jest to ciężki produkt. Po umyciu moje włosy są lśniące, nie puszą się oraz są bardzo delikatne - nigdy takie nie były. Dla mnie jest to idealny produkt. Osobiście go polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bardzo lubię fructis :) mają wspaniałe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger