Woda Toaletowa Katy Perry - Killer Queen

Ten post zacznę troszkę od tyłu. Zapewne wiele z Was ma okazję być testerką w "Programie Nowości" na stronie rossnet.pl.
Ja również do tych szczęściar należę. Teraz powinnam umieścić post ogólny - z tego co wybrałam sobie do testowania, a następnie po kolei opisywać każdy produkt. Zrobię wyjątek i zacznę od najcudowniejszej wody jaką miałam okazję przetestować.

Za górami, za lasami żyła sobie księżniczka Józefina, która kochała kosmetyki. W zimny, deszczowy dzień siedziała patrząc w okno i marzyła o królewiczu, który przyjechałby po nią na białym rumaku. Aż tu nagle.. Puk, puk - do drzwi. Księżniczka przestraszyła się.
Kto tam? - pyta.
"Józefino, jam jest Twym wymarzonym księciem - nazywam się Romuald. Przyjechałem do Ciebie z odległej krainy i przywiozłem Ci prezent".
Księżniczka otworzyła drzwi, wpuściła księcia do pokoju - wzięła od niego prezent. Od razu zaczęła rozpakowywać go. Ujrzała piękne czerwone pudełeczko:






Co to jest? - dopytuje Józefina. Lecz Romuald nie chce jej odpowiedzieć, ciągle powtarza, że to niespodzianka przeznaczona tylko dla prawdziwych księżniczek. Po obejrzeniu pudełeczka, księżniczka otworzyła je.





Ale śliczne - co to takiego? A ta buteleczka i kształt - cudowne !
"To perfum - dla księżniczek" - odpowiedział książę.


Józefina zaczęła wąchać perfum, od razu psiknęła się nim. Była zauroczona. Od tego dnia wiedziała, że WODA TOALETOWA KATY PERRY - KILLER QUEEN będzie tylko i wyłącznie dla prawdziwych księżniczek.





Opis producenta:

Killer Queen rządzi się własnymi prawami. 
Przewrotność perfum wyraża się w połączeniu owocowo- kwiatowych akordów. 
Korona zapachu została udekorowana
leśnymi jagodami, ciemną śliwką 
oraz świeżą bergamotką. 
Berło, zwieńczone sercem w postaci celozji 
króluje wspólnie z naturalnością jaśminu Sambac oraz tęczową plumerią, 
znaną także jako Kwiat Lei. 
Baza jest pilnie strzeżona przez paczulę, 
wspartą kaszmeranowym oraz pralinkowym akordem. Nuta głowy Leśne jagody
Ciemna śliwka



Moja opinia:

Buteleczka perfumu przypomina swoim kształtem diament - jest śliczna, tylko ciężko ją postawić, więc u mnie leży w oryginalnym pudełeczku. Jeżeli chodzi o zapach, to jest przecudowny, słodki, ciężki - do zjedzenia. Utrzymuje się na skórze bardzo długo. Na następny dzień można jeszcze wyczuć go. Jest bardzo wydajny, wystarczy raz psiknąć - więc cena jest adekwatna do wydajności. Według mnie zapach jest dla kobiet przed 40 - taki młodzieżowy.
To królewski pefrum, dla prawdziwych królowych/księżniczek !
Copyright © 2014 My World by Dagmara Rek , Blogger